Łuk Mużakowa – geościeżka w dawnej kopalni „Babina”

W Łęknicy, na terenach dawnej kopalni odkrywkowej węgla brunatnego i iłów ceramicznych „Babina” powstało jedyne w Polsce pojezierze pochodzenia antropogenicznego. Wśród kolorowych jezior i niesamowitych formacji skalnych poprowadzono ścieżkę dydaktyczną.

Park Krajobrazowy Łuk Mużakowa obejmuje obszar olbrzymiej moreny czołowej, powstałej podczas zlodowacenia Odry (środkowopolskiego) z różnej grubości piasków, żwirów i niewielkich głazików. Mużakowska morena ma kształt podkowy o długości ok. 40 km i szerokości 3-5 m. Przez jej środek płynie Nysa Łużycka. Wieść gminna niesie, że Łuk Mużakowa to prawdopodobnie jedyna morena na Ziemi widoczna z kosmosu.

Mniej więcej pośrodku Łuku, w bezpośrednim sąsiedztwie sielskiego Parku Mużakowskiego, w którym sztuka ogrodowa łączy się w harmonijną całość z naturalnym pięknem krajobrazu, znajduje się miejsce całkowicie przekształcone przez człowieka: teren dawnej kopalni odkrywkowej węgla brunatnego i występujących z nim iłów wykorzystywanych w przemyśle ceramicznym. Kopalnia „Babina” funkcjonowała przez zaledwie pół wieku (lata 1920-1973), ale doprowadziła do całkowitego zniszczenia środowiska przyrodniczego. Po jej zamknięciu można tu było obejrzeć dosłownie księżycowy krajobraz, który kojarzy się z tolkienowskim Mordorem. Wysokie hałdy, głębokie wyrobiska po odkrywkach, w miejscach, gdzie prowadzono podziemne prace – zapadliska wypełnione kwaśnymi wodami kopalnianymi… do pełnego obrazu królestwa Saurona brakuje tylko wulkanu, do którego można by wrzucać złowrogą biżuterię. Wydawać by się mogło, że tak zdegradowany krajobraz nadaje się tylko na ćwiczenia dla ochotników na misję kolonizacji Marsa. Jednak po zakończeniu prac kopalni zabrano się za intensywną rekultywację terenu – złagodzono ostre urwiska hałd i wyrobisk, nawieziono żyznej ziemi i nasadzono tysiące drzew. Po upływie ćwierćwiecza uzyskany efekt jest oszałamiający.

Dziś na terenie dawnej kopalni rośnie las, w którym dominują sosny i brzozy – gatunki wyjątkowo odporne na trudne warunki środowiskowe. Między Łęknicą a miejscowością Nowe Czaple poprowadzono ścieżkę dydaktyczną.  W pokopalnianych obniżeniach terenu powstały kolorowe jeziorka: w niektórych woda ma barwę turkusową czy szmaragdową, w innych – pomarańczową, czerwoną i brunatną. Barwa wody ulega częstym zmianom. Zależy oczywiście od składu chemicznego, zwłaszcza wysokiej zawartości żelaza. W niektórych jeziorkach woda jest bardzo kwaśna, ma odczyn nawet 2,8 pH, a o jej szkodliwości świadczą pnie obumarłych drzew.

Najciekawsze formacje skalne można oglądać nad jeziorem Afryka (896 m długości, 468 m szerokości, maksymalna głębokość – 24 m), którego wody wypełniają największe wyrobisko. Strome brzegi jeziora łagodzą gizery, czyli niewielkie rowy powstałe w wyniku powolnego utleniania wychodni skał węgla brunatnego. Brązowe wody jeziora obmywają plażę z ciemnego piachu, na którą coraz śmielej wkracza roślinność pionierska – trawy, mchy, młode brzózki i sosenki. Woda w jeziorze Afryka ma odczyn równy 3 pH – tyle samo, co ocet!

Ścieżka dydaktyczna przez dawną kopalnię jest przygotowana wzorowo. Są drogowskazy, tablice informacyjne ze zdjęciami i grafikami, ławeczki i stoły dla zmęczonych turystów, wygodne parkingi. W 2014 r. została otwarta wysoka na 24 m wieża widokowa, z której można podziwiać niesamowity krajobraz okolic jeziora Afryka. Na geościeżkę można wyruszyć pieszo lub na rowerze. Cała trasa ma długość ok. 5 km.
Geościeżka „Babina” znajduje się zaledwie kilka kilometrów od wpisanego na listę dziedzictwa kultury UNESCO Parku Mużakowskiego. Zwiedzanie obu atrakcji (wraz z dojazdem na miejsce) zajęło nam większą część długiego letniego dnia.
Geopark Łuk Mużakowa
geosciezkababina.pl

 

Dodaj komentarz