Iłża – turniej na zamku

Na jednym z pierwszych wzgórz południowej granicy Mazowsza wznosi się jasna, okrągła wieża iłżeckiego zamku. Murowana strażnica została wzniesiona w XIV w. przez biskupa Jana Grota w celu ochrony granicy między sprzymierzonym wówczas z Krzyżakami Księstwem Mazowieckim a należącą do Królestwa Polskiego Małopolską.

Iłża wielokrotnie gościła znamienitych rycerzy, a nawet czterech królów polskich. Właśnie w Iłży uwagę króla Władysława IV zwróciła jego późniejsza małżonka Cecylia Renata Habsburżanka. Silnie rozwinięte miasto zaczęło popadać w ruinę w wyniku zniszczeń podczas potopu szwedzkiego. W XVII w. Iłżę wraz z zamkiem odbudowano, ale po pożarze w 1812 r. ostatni mieszkaniec zamku opuścił jego mury, a ruiny były rozbierane przez okoliczną ludność.

Z zamku w Iłży pozostała wieża, z której rozciąga się wspaniała panorama na położone u podnóża wzgórza miasto i okolicę. Na podstawie resztek murów i fundamentów można wyobrazić sobie cały układ zamku. Jest to miłe miejsce na godzinny spacer – chyba że na zamek przybędą rycerze, bo wówczas odbywa się tu impreza, na której można spędzić cały dzień.

600 lat temu na zamek w Iłży przybył Zawisza Czarny. Okryty chwałą zwycięstwa w wielkim turnieju rycerskim w Perpignan, podczas powrotu do kraju zatrzymał się w Iłży. Na pamiątkę tego wydarzenia w majówkę 2015 r. został zorganizowany na zamku turniej z udziałem rekonstruktorów z Polski i Słowacji. Podczas obchodów została zaprezentowana potyczka między wojskami polskimi a Krzyżakami, były też pojedynki rycerskie na kopie, walki na miecze oraz turniej łuczniczy. A obok rycerzy można było ujrzeć barwne jak motyle dwórki prezentujące tańce średniowieczne, rzemieślników tworzących swoje dzieła tradycyjnymi metodami oraz grajków uprzyjemniających gościom zwiedzanie muzyką z epoki. Lubimy takie imprezy, gdyż szczegóły historyczne i ciekawostki z przeszłości najlepiej poznawać z opowieści pasjonatów. Wszyscy rekonstruktorzy wyglądają jakbyśmy się cofnęli w czasie o kilkaset lat. Tylko co jakiś czas pojawia się w ich dłoniach komórka czy aparat fotograficzny, który przypomina, że jesteśmy w XXI wieku.

Pamiątką po dawnej świetności Iłży nie jest tylko zamek. Miasto słynęło z wyrobów garncarskich. Na skraju prywatnej posesji przy ul. Wójtowskiej stoi prawdziwy, zachowany piec garncarski, a raczej dwa piece pod wspólną, kamienną obudową. Spacerując po Iłży warto przyjrzeć się kolorowym kamieniczkom, poszukać śladów dawnych murów miejskich, a także zajrzeć do kościoła farnego pw. Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny z XVII-wiecznym portalem wejściowym, stiukową dekoracją sklepienia i kaplicą zbudowaną z ciosów. Niezwykle urokliwy jest XIV-wieczny, odbudowany z ruin kościółek św. Ducha, wzniesiony z łamanego piaskowca i kryty gontem. Przy kościele, w budynku dawnego szpitala dla ubogich, mieści się dziś muzeum regionalne. Można też zwiedzić grodzisko Kopiec Tatarski z XII w. – wedle legend są tu pochowane ofiary najazdu Tatarów, ale archeolodzy twierdzą, że jest to pozostałość po dawnym piastowskim grodzie, który był zalążkiem współczesnej Iłży.

W letnie weekendy warto przejechać się kolejką wąskotorową do odległej o 7 km miejscowości Marcule, gdzie przy budynku nadleśnictwa znajduje się arboretum z 600 gatunkami drzew i krzewów. Wiosną kwitną tu magnolie i rododendrony, w niewielkim stawie wśród wodnych roślin pływają kijanki; jest też nieduże, ale bardzo kolorowe alpinarium i kilka atrakcji dla dzieci, takich jak leśne cymbały. Na obrzeżach ogrodu znajduje się wystawa maszyn, używanych przez leśników w czasie prac pielęgnacyjnych. To świetne miejsce na krótki spacer i odpoczynek.

Iłża
www.ilza.pl
Muzeum w Iłży
http://muzeumilza.pl/
Starachowicka Kolejka Wąskotorowa
www.skw.org.pl
Nadleśnictwo Marcule – Centrum Edukacji Ekologicznej i arboretum
http://www.marcule.radom.lasy.gov.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *