Uniejów – safari u wód

Do Uniejowa warto się wybrać na spacer po zamkowym parku i do świetnego kąpieliska termalnego. A w pobliżu jest jeszcze Borysew z prywatnym zoo, gdzie mieszkają prawdziwe białe lwy!

Uniejów to świetne miejsce na rodzinną wycieczkę w letni dzień.  To dość senne miasteczko za sprawą nowoczesnych basenów termalnych wdarło się przebojem na listę najciekawszych atrakcji centralnej Polski.

Rezydencja biskupów

Najważniejszym zabytkiem Uniejowa jest zamek arcybiskupów gnieźnieńskich, wzniesiony w XIV w. w stylu gotyckim. W XIX w. ówcześni właściciele rezydencji, estońska rodzina Tollów, przebudowali go nadając mu cechy klasycystyczne. Obecnie zamkowe mury mieszczą hotel i restaurację, ale można wejść na dziedziniec, gdzie znajduje się wystawa sprzętów oblężniczych. Do zwiedzania jest też udostępniona jedna z komnat (jest tam prezentowana wystawa strojów średniowiecznych).  Można też wejść na wysoką zamkową wieżę – w tym celu trzeba udać się do recepcji hotelowej i tam opłacić wstęp. Zwiedzanie dostępnych dla turystów zakamarków zamku trwa około pół godziny.

Więcej czasu warto spędzić w zamkowym parku, przechadzając się wśród zielonych drzew i krzewów. Wśród swojskich buków i klonów rośnie tu kilka ciekawych gatunków egzotycznych drzew, np. cypryśnik błotny i platan. Wiosną kwitną rododendrony, latem przyciągają wzrok kolorowe kwiaty na klombach przy zamku. Przez cały rok na spacerowiczów patrzy z pomnika uniejowska Biała Dama, która poświęciła własne życie, by ratować mieszkańców miasta przed bandą rozbójników. Wedle legendy banda zbójców napadła na Uniejów i zażądała od bezbronnych mieszczan wyjawienia miejsca ukrycia skarbu biskupiego. Złoczyńcy zagrozili przy tym, że jeśli nikt im nie wskaże drogi, zaczną topić w studni dzieci. Jeden z młodzieńców zaproponował ryzykowny sposób na pozbycie się rabusiów: pod pozorem prowadzenia ich do skarbu chciał wywabić ich z miasta na bagna i tam potopić. Jego zrozpaczona narzeczona, Uniejka, napoiła ukochanego nasennym wywarem i sama wcieliła jego plan w życie, niestety utonęła w bagnie razem ze zbójcami.
Zamek w Uniejowie
www.zamekuniejow.pl

U wód

Największą atrakcją turystyczną Uniejowa jest nowoczesne kąpielisko termalne, znajdujące się w odległości zaledwie 5 minut od zamku. Baseny wypełnia cieplutka solanka o właściwościach leczniczych. Można się kąpać zarówno w basenach na wolnym powietrzu, jak i wewnątrz. Są tu liczne atrakcje dla dzieci, np. zjeżdżalnie, zamek, statek piracki, ścianka wspinaczkowa, rwąca rzeka i jacuzzi. Całość dobrze zorganizowana i bardzo nowoczesna. Przyjazd tu po całym dniu zwiedzania był zdecydowanie strzałem w dziesiątkę.
Termy w Uniejowie
www.termyuniejow.pl

Na obu brzegach Warty

Tuż poza granicami zamkowego parku przepływa Warta. Nad rzeką znajduje się kąpielisko z niewielką piaszczystą plażą – można się popluskać w rzece, pomoczyć nogi czy poopalać. Tuż obok jest wysoko oceniony przez nasze dzieci plac zabaw. Na drugi brzeg Warty można przejść kolorową kładką. Nad samą rzeką, przy kładce, pod drewnianym daszkiem stoją dwie armaty, z których luf płynie gorąca woda z uniejowskich ujęć termalnych. Oddalając się od rzeki można dojść na uniejowski rynek – ładny i zadbany plac z kwietnikami, pomnikiem i fontanną. Góruje nad nim neobarokowa wieża, stojąca przy gotyckim kościele Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny.
Uniejów
www.uniejow.pl

Safari nad Nerem

Jeszcze jedno ciekawe miejsce, zwłaszcza dla dzieci, znajduje się w pobliżu, w niewielkiej wiosce pod Poddębicami. Zoo Safari w Borysewie to jedna z nowszych i dość zaskakujących atrakcji województwa łódzkiego. Na naprawdę sporym terenie, w środku wsi, znajduje się prywatny ogród zoologiczny, w którym mieszkają m.in. wielbłądy, zebry, żyrafy, strusie, surykatki, białe lwy, tygrysy, pumy, pieski preriowe, lamy, kangury i inne egzotyczne zwierzęta. Największe wrażenie robią na nas baraszkujące lwy. Zwłaszcza młoda samica Azira ma ochotę na zabawę: biega za naszą Agnieszką wzdłuż przezroczystego pleksiglasowego ogrodzenia, tam i z powrotem, w obie strony, chyba przez pół godziny. Obie mają z tego ogromną frajdę. Być może od czasu naszej wizyty Azira nieco się ustatkowała, bo jak wynika z doniesień prasowych, zdążyła zostać mamą uroczych lwiątek. Tym niemniej lwia rodzina stanowi wielką atrakcję Borysewa. W zoo o wyznaczonych godzinach można się przyglądać karmieniu zwierząt, dla leniwych turystów jest „ciuchcia” z wagonikami, a dla dzieci plac zabaw.
Zoo w Borysewie
www.zoosafari.com.pl

Dodaj komentarz