Jesienny Złoty Potok

Jurajskie lasy są najpiękniejsze jesienią – gdy mieniące się ciepłymi barwami liście zaczynają opadać i pozwalają dobrze przyjrzeć się ukrytym przez dużą część roku formacjom skalnym. A lasy w okolicy Złotego Potoku warto odwiedzić szczególnie, bo ukryte są w nich prawdziwe perełki Jury Krakowsko-Częstochowskiej.

Już sam Złoty Potok jest całkiem sympatyczną miejscowością. Najważniejszym miejscowym zabytkiem jest klasycystyczny XIX-wieczny pałac, własność znanych rodów Krasińskich, a później Raczyńskich. Niestety znacjonalizowaną po wojnie budowlę zaniedbano do tego stopnia, że grozi katastrofą budowlaną i nie wolno jej zwiedzać. Można za to przejść się po otaczającym ją rozległym parku w stylu angielskim i zajrzeć do muzeum poświęconego Zygmuntowi Krasińskiemu, mieszczącego się w dworku, w którym poeta spędził kilka miesięcy. Niestety nie był to pobyt, który mógłby miło wspominać – właśnie w Złotym Potoku zmarła jego 4-letnia córeczka Elżbieta. Jej grób znajduje się w bocznej kaplicy miejscowego kościoła. Po opuszczeniu dworu Krasiński udał się na emigrację i nigdy już nie powrócił do Polski. W okolicach Złotego Potoku na ślady pobytu Wieszcza natykamy się nieomal co krok. Warto jednak wiedzieć, że miejsce ma całkiem ciekawą historię: znajdują się tu pozostałości średniowiecznego grodziska „Wały”, a w XIX i XX w. tereny te były miejscem operowania polskich oddziałów partyzantki. Pod Złotym Potokiem rozegrała się jedna z ważniejszych bitew AK z wojskami niemieckimi: oddziały z Małopolski, idące na odsiecz powstańcom warszawskim, zostały odparte i musiały się wycofać na południe.

Ale miało być o lasach. Lasy w okolicy Złotego Potoku są chronione jako rezerwat przyrody „Parkowe”. Są to w większości lasy bukowe, a to oznacza, że poza samymi drzewami rośnie w nich niewiele (buki to drzewa zazdrosne, które konkurencji pozostawiają tylko krótkie miesiące wczesnej wiosny, zanim zazielenią się liście). Do tej konkurencji zalicza się m.in. endemiczna roślina – warzucha polska (dość niepozorna – okrągłe liście, białe drobne kwiatki). Zdarzają się też storczyki, jak buławnik czerwony i storzan bezlistny. Już sam jesienny las bukowy to czysta poezja, gra szarości, żółci i brązów, a ten konkretny las bukowy koło Złotego Potoku rośnie na pięknie pofałdowanym, pociętym niewielkimi wąwozami terenie, a z jego intensywnymi barwami kontrastuje biel wapiennych formacji skalnych, takich jak np. Brama Twardowskiego. Ten niezwykły ostaniec ma kształt łuku – prawdziwej bramy. Wedle legendy, to właśnie stąd Pan Twardowski wzleciał na kogucie na Księżyc. Inną ciekawą formacją są Diabelskie Mosty – grupa pociętych głębokimi szczelinami bloków skalnych, które w czasach pobytu Zygmunta Krasińskiego połączone były drewnianymi mostkami. Tu z kolei miał wpaść pechowy diabeł, który utracił duszę czarnoksiężnika (w jednej ze szczelin znajduje się rzekomo diabelska głowa).

W lasach koło Złotego Potoku znajdują się też stawy, w których od XIX w. hoduje się pstrągi (to jedna z najstarszych pstrągarni w całej Europie). To miejsce tchnie spokojem – stawy przypominają lusterka o srebrzystej tafli, w której odbijają się ciemne drzewa. Poszczególne zbiorniki noszą poetyckie nazwy, nadane (a jakże!) przez Wieszcza: najpiękniejszy jest Sen Nocy Letniej, a nad Stawem Gorzkich Łez (dziś zwanym Amerykańskim) Krasiński opłakiwał śmierć córeczki. Nad stawami stoi zabytkowy młyn Kołaczew i wznoszą się malownicze skałki z niewielką jaskinią, zwaną Niedźwiedzią (poza nazwą w niczym niepodobną do Jaskini Niedźwiedziej w Masywie Śnieżnika). W pobliżu znajdują się dwa źródła: Zygmunta i Elżbiety (to imiona Krasińskiego i jego żony, znanej częściej jako Eliza, a także dwojga z czwórki ich dzieci). Oprócz tych dwóch źródełek jest też trzecie, Źródło Spełnionych Życzeń – kto napije się z niego wody, a potem wrzuci za siebie zielony kamień, może liczyć, że stanie się to, o czym wtedy pomyśli.

Wszystkie te atrakcje można łatwo obejrzeć, robiąc sobie niezbyt forsowny spacer z leśnego parkingu w pobliżu Bramy Twardowskiego i Diabelskich Mostów w stronę Złotego Potoku i z powrotem (szlak żółty i z powrotem czerwony lub zielony).

Dodaj komentarz